Czy dieta ma wpływ na zaburzenia psychiczne?

Dawno nie pisałam :) Tęskniliście? Obiecuje poprawę :) Tak troszkę zapomniałam o sobie myśląc tylko o pomaganiu innym, trochę mi mój organizm oddał za to niedbalstwo, ale jest dobrze nadal.

girl-535251_1920Czy dieta ma wpływ na zaburzenia psychiczne (depresję, zaburzenia zachowania)?

W szkołach podstawowych widać reklamy zajęć diagnozujących depresję u dzieci. Przerażające prawda?  Małe dzieci, które już dopadła choroba psychiczna? Ostatnio słyszałam o gimnazjalistce która nie ma pasji, zainteresowań, nic nie jest dla niej ważne. Dla mnie to jeden z objawów depresji. Zastanawiałeś/zastanawiałaś się kiedyś nad tym?

Z czym takim trudnym mierzą się nasze dzieci, że chorują?

Co powoduje brak wartości, pasji, zainteresowań, marzeń?

Dlaczego dzieciom przepisywane są psychotropy?

A przecież nasze dzieci maja ogromny potencjał, który powinny wykorzystywać

Z własnego podwórka: mój syn bardzo chciał poznawać świat, był wszystkiego ciekawy,  to zasługa najlepszej niani na świecie naszej sąsiadki Pani Zosi. Byłam strasznie zapracowana, więc moje 5 minutowe czytanie bajki przed snem, nie może się równać z kilkoma godzinami dziennie wspólnych zabaw, opowiadania cudownych bajek i opowiadań. Potem poszedł do przedszkola, na początku był tylko smutek związany z rozstaniem z domem, potem zmienili się nauczyciele i… spadła samoocena, zaczął się pojawiać ból brzucha, gorączka, moim zdaniem związana ze stresem. Nie wiem co zrobili mojemu dziecku w przedszkolu, ale szczęśliwy nie był. Potem szkoła- beznadziejna. Wybrałam rejonową, żeby było blisko, ogromny błąd. Sama jestem nauczycielem widzę wszystkie wady,  ankiety przeprowadzane nierzetelnie, kłamstwa i chory system, ale co mnie system, dla mnie ważne jest moje dziecko. Mój syn przestał lubić czytać i pisać, kiedy poszedł do szkoły. Przestał interesować się światem, pojawił się wszechobecny zwrot: nudzi mi się. Wcześniej sam sobie wymyślał zabawy, był kreatywny. Teksty w stylu: „jestem debilem, nie rozumiem matmy”. Nóż w kieszeni się otwiera.  Dyskusje: Pani w szkole mówi, że mleko jest zdrowe. No a mama mówi że mleko w kartonie UHT nie jest zdrowe. Z pewnością bo to nie mleko, a dzieci dostają je w szkole. Pani w szkole mów,i że soczki leon są zdrowe, są w programie owoce i warzywa w szkole, a mama się nie zgadza bo tam tyle chemii, że nie nadaje się do picia. Obiady w szkole z cateringu z wzmacniaczami smaku i zapachu, mnóstwo dzieci z otyłością, niektóre nawet z cukrzycą. Smak wypaczony skoro smakują chipsy i cola, a nie smakują warzywa? Pani od przyrody, która twierdzi, ze ketchup jest zdrowszy od pomidorów, a w nim poza genialnym koncentratem pomidorowym (zdrowym oczywiście), jest niestety tona chemii niezdrowej. Notoryczne niszczenie autorytetu rodzica. Dlaczego nie dałeś mi tego do podpisu? Bo Tobie nie wolno się denerwować, a Pani wpisała Ci uwagę, ze nie podpisałaś oceny. Potem się dziwimy, że nauczyciele nie mają szacunku? No nie mają skoro tak postępują.  Sama jestem nauczycielem wiem, że potrafię nauczyć moje dziecko lepiej niż szkoła, więc nauczanie domowe pod względem edukacyjnym to dobry wybór, ale społecznie… fatalnie powoduje izolację. Decyzja co jest lepsze jest trudna.

Rówieśnicy wychowani na chipsach i coli, moje dziecko częstuje się tymi zabójstwami bo inaczej nie można nazwać tego paskudztwa. Uszkadzają smak, wątrobę, serce, żołądek, jelita. Taka powszechna dieta produktów przetworzonych, słodyczy i fast foodów z imitacjami surówek powoduje u dzieci brak składników odżywczych, przyzwyczaja do zapychania głodu śmieciowym jedzeniem.

Czy Ty i Twoje dzieci jecie 2 kg zdrowych ekologicznych warzyw codziennie? Dwa kilogramy to niezbędne minimum, niezbędne tez jest, aby były ekologiczne bo w naszych warzywach coraz mniej składników a coraz więcej toksyn. Nasze jedzenie przestaje być pożywieniem, które daje siłę i zdrowie naszemu organizmowi. Intensywny rozwój dzieci, praca umysłowa intensywna w szkole i w domu bez odpowiedniego pożywienia i dostatecznej ilości ruchu powoduje zaburzenia i osłabienie zdrowia. Do tego wszechobecny stres w szkole w grach komputerowych u jednych powoduje depresję, ucieczkę w swój świat, u innych zaburzenia zachowania, nadpobudliwość (to chyba za dużo syropu glukozowo-fruktozowego i cukru, widać jak dziecko chce być spokojne, a ma w środku jakby bombę tykającą… Tak bardzo się stara nie wybuchnąć i… nie potrafi a potem znów reprymenda od nauczycieli i rodziców bo znów nie takie zachowanie, a tak bardzo się starał…wiem bo widzę to nie raz i nie dwa.)

Koniec narzekania czas na rozwiązanie. Co możesz zmienić?

  • Szkołę na lepszą lub na nauczanie domowe?
  • Więcej zdrowej naturalnej i przyjemnej dla dziecka aktywności ruchowej?
  • Mniej TV i komputera, najlepiej wcale, ale nie więcej niż 2 godziny dziennie
  • Wyciszenie przed snem i odpowiednia jego ilość.
  • Dieta… no właśnie powiedz dziecku od dziś nie jesz słodyczy chipsów nie pijesz kolorowych napojów, jesz mniej mięsa, a więcej warzyw i owoców…trudne? Bardzo?

Co będzie w zamian? Zdrowe dziecko jasno myślące bez chorób psychicznych i zaburzeń zachowania. Warto?

Skąd wziął się pomysł na  to że depresją ma związek z jedzeniem i dietą? Usłyszałam od pewnej kobiety, że po roku stosowania suplementów depresja minęła i psychotropy nie były potrzebne. Zbiegło się to w czasie z rozmową z przyjacielem, który ma syna z autyzmem i ostatnio usłyszał, że trzeba dziecku podać psychotropy bo nauczyciele sobie w szkole z nim nie radzą. Ręce opadają.

Zacznij dbać o swoje dzieci jedzeniem bez chemii i słodyczy i/lub  dobrymi suplementami, przestań je karmić psychotropami na depresję czy na nadpobudliwość. Budujcie relacje oparte na miłości. Jeśli Wam się wydaje, że tak jest nagrajcie sobie jeden dzień i odsłuchajcie, albo omówcie z psychologiem z boku słychać więcej. Mama gimnazjalistki uważała, że ma dobre relacje, a kiedy jej słuchałam miała pretensje, że córka przestała wykonywać jej rozkazy jak w wojsku. Sama mama nie zauważała tego. Jestem praktykiem, kiedy mój syn był w gimnazjum tez nie słyszałam sama co robię źle i takie spojrzenie na siebie z boku wiele rozjaśniło.

Jeśli potrzebujesz pomocy pisz na GG 8689124, kursów online na razie nie przewiduję.
Pisać będę jak zwykle bez korekty i przecinków 😉 cała ja 😉

Norwegowie dbają o zdrowie.

IMG_5413
Niesamowity widok: Norwegowie w wieku eleganckim, którzy trzymają się elegancko. Mają tyle energii i postawę, jak u nas wysportowany 40 latek.

Zaczęłam się zastanawiać i obserwować jak to jest czy to sprawa diety?

Jedzą bardzo dużo ryb złowionych w fiordzie: dorsze, czerniaki, makrele, śledzie. Chyba nie jedzą tyle mięsa co my, jest takie sobie. Owoce prosto z krzaka… w tym roku była masa jagód i malin pięknych dużych i słodkich rosnących bez pomocy ogrodnika i nawozów. Ziemniaki zupełnie inaczej smakują, są bardziej… hmm słodkie.  Norwegowie jedzą dużo gotowanego i pieczonego, praktycznie nie smażą tak jak my, to tez jest jakaś podpowiedź na temat tego co jest zdrowe. Podobno w ostatnich latach zaczęła się tam moda na pizzę i od tego czasu ludzie, którzy ja jedzą w dużych ilościach maja problem z otyłością, ale to nic nowego. Tyle o diecie, więcej nie dało się pozaglądać w talerze i do koszyków Norwegów na zakupach. Tacy śliczni, siwiuteńcy samodzielnie robią zakupy w markecie, nie są zgarbieni, chodzą wyprostowani, może nie szybko, ale zupełnie inaczej niż zgarbione babcie z laseczką u nas. Na dole jest wideo nagrane na miejscu, ale dźwięk… bez mikrofonu jeszcze, więc wiatr mocno zagłusza. Staram się napisać to co jest na filmie i jeszcze troszkę. Musi być jakaś nagroda dla tych, którzy lubią czytać prawda?  W końcu pisałam prace magisterską z czytelnictwa między innymi :)

W Norwegii wszystko dzieje się wolniej, wszyscy są uśmiechnięci i spokojni. Dzieci są wychowywane tak, żeby były uśmiechnięte i szczęśliwe. Myślę ze uczą się mniej teorii i mniej zagłębiają w poszczególne przedmioty, a więcej uczą się jak żyć.

Może właśnie brak tego pędu, pogoni za karierą czy pieniędzmi sprawia, że stres jest mniejszy, a zdrowie lepsze? Nie ma krzyków, pośpiechu, jest uśmiech i spokój.

IMG_6849Jeszcze jedna ważna sprawa, trudne warunki, klimat i aktywność fizyczna. Wiecie jak mi było wstyd, kiedy zmęczona schodziłam z górki. Wchodziłam  tam kilka godzin …  przerwy na jagody były częste, minęli nas dwaj Norwegowie, wbiegający na górę w ramach wieczornego joggingu. Jeden był w moim wieku, drugi mógł mieć 70- 80 lat. Z uśmiechem przebiegając koło nas przywitali się, tam są takie zwyczaje,  za chwilkę mijali nas zbiegając. Pomyślałam, że czas wziąć się za siebie bo wstyd straszny.

Klimat jest trudny, jest chłodno, powietrze i woda są czyste, wszyscy dbają o ekologię.  Nikt nie rzuca śmieci na ulicę, oddają je do skupów i dostają zwrot pieniędzy, automaty są w marketach i tam oddaje się zużyte puszki i butelki, wcale nie zgniecione. Ludzie dużo chodzą, dużo jest terenów górzystych, ale mają też takie zwyczaje, aby zatrzymując się przy drodze samochodem, wejść gdzieś na górę pozwiedzać.

 

20150813_163613Przepiękny widok, para staruszków całkiem żwawych na spacerze z psem wśród takich pięknych norweskich krajobrazów…ech szkoda, że tego nie nagrałam, ale musiałabym się dogadać prosząc o zgodę. Czas zacząć się uczyć norweskiego, a myślałam, że nigdy nie wyjadę z Polski poza granice, tu podoba mi się bardzo i wolę swoje zwiedzać niż cudze, ale Norwegia i styl życia tych ludzi powalił mnie na kolana, więc z pewnością kiedyś tam wrócę, albo biznes będę rozwijać tam. Chociaż…. Norwegowie używają zazwyczaj tego co norweskie. Tam nie ma sklepów innych, niż norweskie bo nikt w nich nie kupuje, może poza obcokrajowcami. Wszystko czego używają musi być norweskie z norweskimi atestami…może to jest właśnie tajemnica ich sukcesu finansowego? Wspieranie rodzimych firm i marek?

Co możemy przenieść do siebie ze zwyczajów Norwegów, aby żyć zdrowiej? Stres jest przyczyna wielu dolegliwości, ale jak go ograniczyć?

Mi pomaga więcej snu, pływanie, taniec, muzyka i bioelektroda Aeon. na temat zdrowia mogłabym pisać i pisać, dużo czytam, testuję , sprawdzam, czasem zmieniam zdanie. Wiele informacji znajdziesz w mojej książce. Organizuję tez spotkania dotyczące zdrowia, szkolenia i wykłady, jeśli masz ochotę wziąć w takim spotkaniu udział daj znać.

Dwa filmiki dla Was: jezioro przepiękne i film o Norwegach i ich zdrowiu.