Bo jak nie umiem, to się nauczę…

Robisz coś od wielu lat, w jednej pracy wciąż, wszystko znajome i nagle słyszysz, że nie wiadomo co z nami będzie, mogą nas zlikwidować. Myślisz jak ja znajdę pracę w zawodzie, wszędzie zwalniają, przecież ja nic innego nie umiem.

Kilka lat temu na lekcji informatyki uczeń klasy 3 gimnazjum  spytał: Oglądałam wczoraj wiadomości, Naprawdę Pani tak mało zarabia? Popatrzyłam się na niego z uwagą. No pytam, czy za takie małe pieniądze Pani się tak z nami męczy? Bo nie rozumiem, to Pani się do niczego innego nie nadaje, nic innego Pani nie umie robić? … W sumie mało kto w szkole specjalnej pracuje dla pieniędzy, większość ludzi tam z powołania raczej. Natomiast taki tekst, skłania do zastanawiania się…

Co jeszcze potrafisz, oprócz tego co robisz zawodowo? Coś co mogłoby się stać pasją i zawodem jednocześnie? A może jest coś co Cię pasjonuje, ale nie bardzo potrafisz? Wiesz, że nie ma znaczenia co potrafisz? Ważne jest, jak bardzo chcesz bo jak nie umiesz to się nauczysz. Umiejętności rzecz nabyta, wiedze tez można zdobyć, nauczyć można każdego kto chce, wielu rzeczy.Jest jedna rzecz. Na pewno, jeśli nie będziesz szukać rozwiązań, pasji to same, na kanapie przed TV, Ciebie nie znajdą. Czasem, kiedy wpadamy w rutynę w pracy, wszystkie nowości nas przerażają. Zupełnie niepotrzebnie.

5434541912_9e55fb3821Wystarczy do tych nowości podejść z takim zainteresowaniem, jak małe dziecko podchodzi do nowej zabawki. Próbować, testować, sprawdzać, bawić się możliwościami, W ten sposób możesz odkryć swój ukryty potencjał. Może trzeba będzie zdobyć umiejętności z komunikacji  czy copywritingu. Jednak, jeśli to Twoja pasja, nie będzie z tym żadnego problemu. Ile razy w życiu było tak, że trzeba się było czegoś nowego nauczyć? Obsługa telefonu, komputera, prowadzenie samochodu, gotowanie? Zobacz jak wielu rzeczy już się nauczyłeś, ile wyzwań już zostało podjętych i zakończonych sukcesem?

Ważne jest nastawienie, jeśli chcesz mieć pozytywne zmiany w życiu, twoim codziennym działaniom musi towarzyszyć radość, fascynacja, jeśli pojawią się emocje negatywne strach, obawy, trzeba je jak najszybciej zmienić. Dla mnie najlepiej działa technika wyobrażenia sobie czego najbardziej się boję i podjęcia działań zapobiegawczych. Czasem jest to właśnie nabycie nowych umiejętności. Bo jak czegoś nie potrafię, zawsze mogę się nauczyć. Wtedy znika strach, a ja mogę dalej cieszyć się odkrywaniem nowych możliwości i mojego potencjału.

” Pozytywne i negatywne emocje nie mogą jednocześnie zajmować naszego umysłu. Jedne z nich zawsze muszą dominować. Na Tobie spoczywa odpowiedzialność za to, aby pozytywne emocje okazały się tymi silniejszymi” Napoleon Hill

Jak zrealizować marzenia?

szczescie

marzenia, cel, szczęście

 Czym byłoby życie bez marzeń? To one nadają naszemu życiu kierunek, pozwalają przekraczać granice, dają siłę. Wiedzą o tym małe dzieci, nie przestają marzyć wszystko jest dla nich proste. Z upływem czasu dorośli mówią „to tylko marzenia, życie jest zupełnie inne”. Młodzi ludzie przestają marzyć i ich życie z pełnego kolorów, staje się odcieniami  szarości. Też tak miałam: obowiązki, odpowiedzialność, praca, dom, brak czasu na pasje…

Zawsze uważałam, że od dzieci możemy się wiele nauczyć. Spójrz na małe dziecko, które uczy się chodzić, nigdy się nie poddaje. Próbuje  do skutku. Czy znasz malucha, który ucząc się chodzić upadł kilka razy, usiadł i powiedział, że się do tego nie nadaje, że spróbował, nie udało się to sobie posiedzi?

A teraz wyobraź sobie dorosłego, który próbuje czegoś nowego. Dwa trzy razy spróbuje i mówi: nie nadaję się do tego, jak s próbuje to w sumie już dużo większość nawet nie próbuje. Patrzy na przeszkodę i mówi za wysoka, trzeba podnieść nogę wysoko, odpuszczam to nie dla mnie. Tacy ludzie zwykle potem stoją pierwsi  przed Tobą i mówią zejdź na ziemię, marzenia są dziecinne, wydoroślej, zajmij się poważnymi sprawami, a nie bujaniem w obłokach.

Moim zdaniem Ci ludzie tylko w jednym maja rację. Trzeba zająć się poważniejszymi sprawami od bujania w obłokach, a mianowicie realizacja naszych marzeń. To jest bardzo proste. Siadasz marzysz, malujesz opisujesz marzenie, a potem bierzesz się za jego realizację.  Pamiętaj nic się nie zdarzy jeśli nie będziesz o tym marzyć. Wyznaczasz datę realizacji i w ten sposób marzenie zamieniasz w cel.  To drugi ważny krok. Masz swój unikalny potencjał , który wykorzystujesz w swojej drodze do  Twojego celu. Czym jest dla Ciebie szczęście? Czy nie jest to realizacja marzeń, pasji? No tak, ale na drodze do Twojego celu i realizacji marzeń wyrastają przeszkody, patrzą groźnie i rosną w oczach jak cień. Kiedyś nauczyłam się jednej ważnej rzeczy. Razem raźniej i łatwiej.  We współpracy z innymi ludźmi możesz zrealizować o wiele więcej marzeń. Dlatego postanowiłam zrobić specjalną grupę ludzi, wspierających się w realizacji  marzeń i celów. Mam trzy cele do zrealizowania do końca roku, jeśli Ty też masz coś zaległego z postanowień noworocznych, zapraszam. Spotykamy się w niedzielę w pokoju webinarowym o godzinie 11:00. Startujemy 2 listopada, zapraszam na pokład – ZAREJESTRUJ SIĘ TU.

Jeśli natomiast należysz do grupy ludzi, którzy wydorośleli, zeszli na ziemię i wydaje im się, że nie mają marzeń. Zaproszę Cię już wkrótce na warsztaty, które pomogą Ci odnaleźć Twoje zagubione marzenia i przywrócić  wszystkie kolory świata w Twoim życiu.

Jeśli potrzebujesz szczegółowej instrukcji jak realizować cele już wkrótce startuje kolejny cykl warsztatów uwierz w siebie i zrealizuj marzenia oraz realizacja celów.

Zapraszam też do naszej tworzącej się grupy na FB

Szczęście

Czym jest szczęście? Dla mnie jest momentem, kiedy cieszę się z tego co mam, na co zapracowałam i co udało się osiągnąć. Jest w tysiącu drobiazgów, tworzących mozaikę życia codziennego.

Szczęście jest stanem, do którego dążymy. Czy osiągalnym? Częściowo na pewno. Jest wiele momentów, kiedy czujemy się szczęśliwi i wiele szczęśliwych dni. Dążymy do tego, aby jak najwięcej było takich dni.

Czy codziennie wykorzystujesz w pełni swój potencjał do tego, żeby czuć się szczęśliwym?
Odrzucasz negatywne myśli i skupiasz się na rozwiązaniach, nie na problemach?
Moim zdaniem człowiek, który wykorzystuje cały swój potencjał i wszystkie możliwości jest szczęśliwy. Zgodzisz się ze mną?

Jak to osiągnąć? Moim zdaniem sposobem jest rozwój. Zdobywanie wiedzy i nabywanie umiejętności, które pozwalają nam iść naprzód. Książki szkolenia, rozmowy z ludźmi, wspólne działanie to wszystko ma wpływ na to w którym miejscu jesteś.

Człowiek, szczęśliwy, to również człowiek zdrowy. Trudno czuć radość na szczycie góry, kiedy wiemy, że po drodze odmroziliśmy sobie stopę. Dlatego o zdrowie  trzeba zadbać w pierwszej kolejności, aby nic już nie zakłócało szczęścia. Nasze zdrowie to tez kwestia wiedzy i umiejętności. Wiedzy co kupować, umiejętności jak to jedzenie przygotować, jak reagować w sytuacjach awaryjnych takich jak przeziębienie.

Szczęście to też umiejętność kreowania marzeń i ich realizacji. Umiejętność odnalezienia swojej pasji, realizowania celów, pracy, która jednocześnie jest pasją i daje dochód. Obojętne co chcemy osiągnąć, potrzebne jest działanie w dobrym kierunku.

Czasem stajemy na rozdrożu wybierając, co dalej. Czasem dotyczy to naszej pracy zawodowej. Ja właśnie mam za sobą taki moment i postanowiłam się podzielić tym z innymi. Tym co się wydarzyło i moimi wnioskami. Nie dam Ci gotowej recepty, nie wymyślę koła od nowa, mam nadzieję jednak, że moje wnioski staną się dla Ciebie inspiracją i pozwolą dokonywać trafnych wyborów. Jeśli masz ochotę poczytać o możliwościach wyboru drogi zawodowej po szkole, albo w momencie utraty pracy, czy nawet wtedy kiedy tylko słyszysz, ze Twoja praca jest niepewna. okladka2Opisałam kilka alternatywnych rozwiązań, dorzuciłam kilka moich wniosków. Dla mnie są oczywiste, natomiast czasem, gdy rozmawiam ze znajomymi, oni nie wiedzą o czym mówię. Pomyślałam, że w takim razie nie wszyscy o tym jednak wiedzą i postanowiłam napisać na ten temat e- booka. Jeśli Cię interesuje zakup, możesz do mnie napisać. Jeśli nie, podzielę się z Tobą okładką, jej tworzenie wiąże się z pewna historią, może Ci o tym kiedyś opowiem.

Dla mnie zakończenie pisania, i wykonanie tej okładki było szczęściem :) Wymarzyłam sobie coś, zrobiłam i udało się skończyć, uwierz, że dla mnie to nie jest łatwe.

Teraz czas na nagrodę i świętowanie z gitarą.