Cele z ubiegłego roku

amazone-613708_960_720Zapewne tak samo jak wszyscy, wyznaczasz sobie cele na kolejny rok? A może tylko postanowienia noworoczne, zapomniane po miesiącu? Wczoraj zajrzałam do kalendarza… nie zrealizowany żaden cel z zaplanowanych, a mimo to, to był bardzo dobry rok.

Do marca dzielnie walczyłam o firmę i kompletnie nie szło, w kwietniu skończyły się oszczędności, próbowałam bezskutecznie zmienić zawód, nie wyszło wróciłam do zawodu. Znów robię to w czym jestem perfekcyjna, w czym dokonuję cudów, było mi to potrzebne. chociaż cena jest nadal wysoka bardzo.  Od 3 lat marzyłam o efektach tego co robię, robię coś innego niż chciałam, ale efekty mam genialne. Ostatnio mówią że jestem specjalistą od tłumaczenia niezrozumiałego. W prosty i lekki sposób opowiadam o trudnych tematach, albo daję odczuć rozwiązanie na własnej skórze uczestnikom podczas warsztatów :)

Zaliczyłam w tym roku trzecie w życiu dno, poznałam bardzo dobrze ludzi wokół mnie i …. wstałam, pozbierałam się, uśmiechnęłam i zaczęłam od nowa. Kieruję się sercem i intuicją w tym roku, nie zrealizowałam żadnego z moich styczniowych planów, ale jestem szczęśliwa i czuję że jestem na dobrej drodze. Skoro sama droga sprawia radość i rozwija, to właśnie o to chyba chodzi w życiu :)

archery-782503_960_720Na przyszły rok mam jeden cel – nadal będę szczęśliwa i nadal będę kierować się sercem, intuicją i żyć w zgodzie ze sobą, a resztę zostawię.  Jedna zmiana nie będę na nic cierpliwie czekać, od razu musi być działanie. Koniec z czekaniem na cokolwiek. Czasem wszechświat wie lepiej co jest dla nas dobre, tak po prostu i zbyt szczegółowe cele, wyimaginowane przez umysł, z logiką są hmm… po prostu bez sensu.

Z wiekiem i kolejnymi doświadczeniami coraz więcej rozumiemy, warto pamiętać, że życie jest tu i teraz, wówczas eliminujemy stres związany z przyszłością. Przestaje nam też ciążyć balast przeszłości: nasze negatywne przekonania i stare schematy.

Prawdziwe życie jest tu i teraz. Tu i teraz w tym tygodniu.

Co przyniosło Ci szczęście?
Kto sprawił, że się uśmiechasz?
A dla kogo Ty jesteś osobą, dzięki której pojawia się uśmiech?

rocket-1897776_960_720Jakie cele z ubiegłego roku zostały zrealizowane?
Jakie cele zrealizujesz w kolejnym roku?
Jakie masz cele, których od lat nie możesz zrealizować? Spróbuj je zredefiniować. Sprawdź dlaczego tak jest
Jak zwykle tajemnica tkwi w szczegółach.

Powodzenia!

P.S. W czym jeszcze mogę Ci pomóc? :)

 

Nasz model edukacji – co z nim jest nie tak?

apple-256261_960_720Żyjemy w czasach, w których po raz kolejny zmienia się nasz model edukacji.
Z jednej strony cieszę się, że znikną gimnazja, z drugiej jestem ciekawa jakie zmiany programowe za tym pójdą. Kilka lat temu wymarzyła mi się szkoła, która uczyłaby kompetencji zapewniających dobre, szczęśliwe życie.  Czytałam „Prawa sukcesu” Napoleona Hilla i zastanawiałam się dlaczego nie uczy się w szkole tych kompetencji, które są potrzebne, aby odnieść życiowy sukces? Od kilkunastu lat interesuje mnie rozwój osobisty…. w moim wypadku naprawił to, co zniszczył obecny model edukacji.

Zastanówmy się:
Kto uczył się w szkole jak planować swoje życie i jak realizować ten plan? Kto z Was to potrafi i realizuje plany w …. powiedzmy 90%? Ja nauczyłam się tego, niestety nie w szkole, niestety również nie w domu. Nauczyło mnie – planowanie pracy drużyny zuchowej, a potem pewna cudowna książka o wspinaczce wysokogórskiej.
Kto z Was wie jakie ma mocne i słabe strony?  W moim wypadku pokazały to testy z ostatnich 2- 3 lat. Dynamika Bogactwa i kilka innych.
Kto wie jak rozmawiać i współpracować z ludźmi, którzy się od Was różnią? Jak wybrać do współpracy tych, którzy przyspieszą rozwój Waszego projektu, a nie zwolnią?  Nauczyło mnie tego ZHP, MLM i wiedza z Dynamiki.  Znów nie szkoła. Mam nadzieję, że tylko ja chodziłam do takiej szkoły, która tego nie uczyła. A może, sprawia to nasz model edukacji?
Kto potrafi radzić sobie ze stresem i emocjami? Kto ma wypracowane metody i kiedy rozpozna za drzwiami stres, może ich użyć jak broni? Przecież stres to nasz najgorszy wróg, najbardziej negatywnie wpływa na zdrowie.
Kogo z Was uczono jak radzić sobie z finansami? Znam wielu ludzi w moim wieku, którzy są tak zadłużeni i nieubezpieczeni, że gdyby coś im się stało to tylko upadłość im pozostaje..wzięli przykład z rządzących naszym Państwem? Kilkubilionowy dług, który sprawia, że suwerenność jest zagrożona, że decyzyjność staje się podobna do decyzyjności kolonii. Kto potrafi zarządzać budżetem domowym chociażby, wie ile wydaje, na co wydaje i ile zarabia? Kto z Was kontroluje własny przepływ pieniędzy?
Może ktoś z Was potrafi dobrze zarządzać sobą w czasie? Komu starcza czasu na sen i własne przyjemności mimo pracy i wielu obowiązków? Kto z Was uczy się empatii, tolerancji, zrozumienia i wspierania innych? Nie nie mówię tu o słowach,
ale o działaniu. Mówić każdy może, jeden lepiej drugi gorzej, ale ilu ludziom pomogliście dzisiaj? Ile osób wiedziało, że może poprosić Was o pomoc, kiedy jej potrzebuje? Kto z Was potrafi coś zrobić dla innych bezinteresownie?

Może nasz model edukacji prowadbook-15584__340zi do kształcenia ludzi upośledzonych życiowo? Dlaczego po tylu godzinach nauki zostaje w głowach tak mało? Czego powinna uczyć szkoła? Mój syn ostatnio miał wypisać jakie słowniki ma w domu, wypisał i mówi: mamo, a wiesz, że mój kolega nie ma żadnego… Zaczęłam się zastanawiać co jako nauczyciele i rodzice powinniśmy robić? Uczyć korzystania
z nowych technologii
, czy jednak upierać się, żeby dzieci znajdywały rzeczy
w słownikach papierowych. Nie potrafią tego robić już, kompletnie, wszystkiego szukają w Internecie. Czy to źle? Mam mieszane odczucia. Może zwyczajnie jako dorośli nie potrafimy nauczyć korzystania z nowych technologii i dlatego każemy korzystać z naszych  starych dobrych znanych i sprawdzonych metod?  Zastanówmy się czy dziennikarz mający wątpliwości co do pisowni zajrzy do papierowego słownika, czy do Internetu? Kto nauczy nasze dzieci mądrego korzystania z Internetu?  Słowniki encyklopedie to źródła wiarygodne. Internet wymaga samodzielnej oceny co jest prawdą, a co kłamstwem. Masz pomysł jak nauczyć dziecko sprawdzać informacje? A może zastosować złoty środek? Wyszukiwanie informacji w Internecie, oddzielania prawdziwych od nieprawdziwych, sprawdzając w encyklopediach i słownikach ,kształcić umiejętność oddzielania informacji  ważnych od nieważnych i łączenia ich w jedną całość. Po co uczeń idzie do szkoły? Uczeń w szkole jest nauczany, nie uczy się. Uczy się i nie myśli jednocześnie. Dlatego nic później nie pamiętamy? Czy czytanki zachęcają dzieci do czytania? Moje dziecko raczej zniechęciły. Głoskowanie czyli izolowanie literek i sylab przeszkadza i blokuje proces nauki czytania. Mam wrażenie, że ktoś kto tworzył program edukacji nie znał funkcjonowania ludzkiego mózgu.Treści które poznaje uczeń powinny być przeżywane, emocje sprawiają, ze lepiej zapamiętujemy.

Obecny model edukacji jest tak skonstruowany, aby szkoła wpajała nam wiele rzeczy, które utrudniają życie np. zamiast współpracy uczy konkurowania. Ocenianie powoduje ciągłe porównywanie się. Niestety satysfakcję sprawia Wam to w czym jesteście lepsi. Nie potraficie doceniać talentów innych i cieszyć się z nich. Nie potraficie współpracować z ludźmi różniącymi się od Was, którzy swoimi talentami potrafią doskonale uzupełnić projekt.  Zapominacie, że jedyną osobą, która ponosi odpowiedzialność za Wasze życie jesteście Wy sami. Kiedy coś nie wyjdzie szukacie kogoś na kogo można zrzucić część odpowiedzialności lub czegoś czym można wytłumaczyć się. Zamieniliście sztafetę jaką jest życie w sprint.
Dawno temu ludzie szukali podobnych do siebie bo w grupie byli silniejsi, było to potrzebne, żeby przetrwać. Do dzisiaj została irracjonalna potrzeba rugowania z otoczenia inności. Tyle, że nikt nie zauważa, że dzisiaj to jest bezsensu. Jednocześnie większość udaje, że jest taka jak inni, nie chce się wyróżniać, żeby czasem grupa ich nie odrzuciła, a jednocześnie w grupie nie robi się już nic, po prostu jest, jesteś podobny powiedzą, że jesteś ok, jesteś inny, powiedzą, że nie jesteś ok. Kto dostanie pomoc w potrzebie? Nikt… albo inaczej, najbliższa rodzina i przyjaciele, więc po co upodabniać się do grupy udając kogoś kim się nie jest?

baby-84626__340„Jakość Twojego życia zależy od tego jak dobrze wykonasz plan B”- świetny cytat. Bardzo dużo uczciwych ludzi jest potrzebnych, aby zmienić model edukacji w Polsce.
Jedyne co można zrobić to zacząć od własnego podwórka.
Co jest dla Ciebie sukcesem? Bogactwo? Awans zawodowy? Wykształcenie? Dobra praca?

Sukces to odnalezienie pasji, sprawiające, że droga do celu jest fascynująca. Sukcesem jest szczęśliwe życie!
Co byście zrobili gdybyście się nie bali dezaprobaty i porażki?