Etat, a biznes.

Post sprowokowany narzekaniem. Obrazki w Internecie o pensji, która przychodzi za późno, albo znika po trzech dniach, albo jest taka, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać i wcale nie daje motywacji. Wszystko ma swoje plusy, ale moim zdaniem pensja zależy od Ciebie. Czasem mam wrażenie, że jestem z innego świata bo mam świadomość naszej sprawczości. Czasem pracowałam za grosze, czasem zarabiałam sporo, zawsze umiałam zarządzać tym co mam.
Teraz mam swój biznes, nie mam pensji mam za to czasem „sowę biznesową” Chciałam zarabiać tyle, ile sobie wypracuję, uznałam, że jestem na tyle mądra, że dam radę i chcę, aby wreszcie zależało ode mnie wszystko. Chciałam się sprawdzić poznać swoją wartość jako bizneswoomen. Czasem jest słabiej wtedy muszę coś zrobić żeby pewność siebie nie spadła. Wczoraj wysłałam do wydawnictwa swoją książkę. Uwielbiam pisać, ale potrzebuję korekty i redakcji. sama poprawiam wielokrotnie i zawsze jest co poprawiać.
No dobrze, ale może chcesz wiedzieć czym jest sowa biznesowa? Budzisz się w nocy robisz oczy jak sowa szeroko otwarte i myślisz jak spiąć następna kampanię co poprawić z kim nawiązać współpracę, a od kogo trzymać się z daleka. Za nic bym się jednak nie zamieniła z osobami, które pracują na etacie. nie twierdzę, że etat jest zły. Tylko jeśli pracując czekasz na piątek jak na zbawienie, idziesz do pracy jak do nudnych obowiązków to ja nie wierzę że Twój pracodawca jest zadowolony z efektów. A Ty żyjesz tylko w weekendy i na urlopie? Nawet jeśli pracujemy na etacie trzeba lubić to co się robi inaczej jest to bez sensu. Nie rozumiem żartów typu piąteczek, piątunio, dla mnie to zwykle dzień pakowania i wyjazdu na szkolenia, albo dzień intensywnej pracy. nawet kiedy pracowałam w szkole, piątek był dniem kiedy biegłam pracować na swoje marzenia. Na ukochaną książkę, skórzany płaszcz, samochód, mieszkanie… W moim słowniku nie ma słów niemożliwe i nie da się. Jeśli coś nie przynosi efektów to to ja czegoś jeszcze nie wiem, nie przygotowałam się, a nie jest to niemożliwe. Organizuję szkolenia z realizacji marzeń, a tak sobie pomyślałam, może warto cofnąć się o krok wcześniej i szkolić Was Skąd wziąć pieniądze na realizację marzeń? Zostaw informację w komentarzu, chcę poznać Twoje zdanie.

Film o możliwościach z ostatniego tygodnia…zdejmij opaskę i zobacz inna perspektywę

Realizacja marzeń

Dzisiaj kilka słów o realizacji marzeń. Ważne jest planowanie, ale nie przywiązujcie się do planu bo jedno co jest w nim pewne to to ze się zmieni. Jeśli starczy Wam determinacji osiągniecie cel i zrealizujecie marzenie. Dziś moja książka poleciała do wydawcy, kiedyś Wam o tym opowiem. Poziom stresu ogromny, mało snu i przeziębienie. jestem wykończona i jak jutro się dowiem, że jest oki i książka idzie bez moich poprawek będzie super. Trzymać kciuki proszę. Dwa filmy z ostatniego tygodnia o realizacji celów, krótkie, ale zastosujcie i sprawdźcie i dajcie znać w komentarzu. pewność siebie i realizacja marzeń to moje ostatnie dwa punkty skupienia. Nauka biznesu trwa nadal. Strona przedsprzedażowa działa, ale koszyk mi się w sklepie wyłożył, jutro poprawię